11 lut 2026, śr.

YouTube: od platformy wideo do giganta mediowego

YouTube: od platformy wideo do giganta mediowego

Google niedawno ujawniło, że YouTube osiągnął ponad 60 mld dolarów przychodów w 2025 roku, przewyższając tym samym przychody swojego konkurenta, Netflixa, wynoszące 45 mld dolarów. Ta suma obejmuje przychody z reklam na YouTube oraz płatnych subskrypcji.

Google po raz pierwszy od czasu przejęcia platformy wideo w 2006 roku indywidualnie podkreśliło roczne przychody. Jak stwierdziła Hanna Kahlert, starsza analityczka Midia Research, choć było to duże ogłoszenie, „być może nie było ono zaskakujące” – platforma staje się „niemal infrastrukturalna dla cyfrowych tubylców”.

„YouTube jest jedną z – jeśli nie najczęściej – wykorzystywanych ofert cyfrowych, z ponad 70% międzynarodowych konsumentów korzystających z niego co tydzień i ponad 50% codziennie” – powiedziała BBC, powołując się na dane z badania konsumenckiego Midia.

Chociaż globalne przychody YouTube z reklam w ostatnich trzech miesiącach 2025 roku spadły poniżej oczekiwań Wall Street i wyniosły 11,38 mld dolarów, szef Google, Sundar Pichai, podkreślił szerszy rozwój YouTube jako element „fantastycznego roku” dla firmy.

YouTube Premium – usługa umożliwiająca użytkownikom płacenie za usuwanie reklam między filmami lub utworów w serwisie muzycznym – pomógł zwiększyć liczbę płatnych subskrypcji w usługach konsumenckich Google do ponad 325 milionów w 2025 roku.

W tym samym czasie serwis Shorts, krótkie filmy w stylu TikToka, odnotowywał średnio ponad 200 miliardów wyświetleń dziennie. W zeszłym roku, świętując swoje 20. urodziny, YouTube stał się drugim najchętniej oglądanym serwisem medialnym w Wielkiej Brytanii, po BBC, według Ofcomu.

Brytyjski nadawca publiczny ogłosił niedawno plany tworzenia programów dla YouTube w ramach przełomowej umowy. Przychody YouTube w wysokości 60 miliardów dolarów w 2025 roku przewyższyły przychody konkurencyjnego Netflixa – choć analityk Forrester, Mike Proulx, stwierdził, że nie jest to „porównywalne porównanie”.

„Lwia część treści na YouTube jest generowana przez użytkowników, a nie przez twórców z Hollywood” – powiedział. Dodał jednak, że „granice konkurencji się zacierają”, ponieważ Disney+ współpracuje z OpenAI w zakresie krótkich treści tworzonych przez użytkowników, a YouTube będzie gospodarzem Oscarów od 2029 roku.

Netflix ostatnio starał się podpisać umowy z twórcami treści, w tym popularnymi YouTuberami, aby poszerzyć swoją ofertę. YouTube również uważa, że twórcy będą kluczowi dla utrzymania wzrostu przychodów.

Moim zdaniem, choć przychody YouTube są imponujące, warto pamiętać, że większość z nich pochodzi z reklam i subskrypcji, a nie z produkcji oryginalnych treści. W porównaniu z Netflixem, który inwestuje miliardy w tworzenie własnych filmów i seriali, YouTube jest bardziej platformą dla twórców zewnętrznych. Nie zapominajmy też, że mimo imponujących wyników finansowych, YouTube nadal boryka się z wieloma wyzwaniami, takimi jak moderacja treści, piractwo czy problem z fake newsami. Dlatego uważam, że porównywanie YouTube z Netflixem to jak porównywanie jabłek z pomarańczami – obie platformy mają zupełnie różne modele biznesowe i strategie.

Źródło: bbc.com

Avatar photo

Dodane przez Malwina Duda