Firma John Lewis, po raz pierwszy od 2017 roku, zdecydowała się na przyznanie swoim pracownikom premii. To krok w kierunku dalszej rehabilitacji sieci domów towarowych i supermarketów Waitrose, które są zarządzane przez partnerstwo. Decyzja ta została podjęta w odpowiedzi na wzrost zysków bazowych, jaki firma odnotowała w ostatnim roku obrotowym.
Premia, która wynosi 2% i jest równoznaczna z dodatkowym tygodniowym wynagrodzeniem, to pierwsza taka gratyfikacja dla pracowników od 2022 roku. Została ona zawieszona w trakcie pandemii COVID-19, kiedy firma przeszła przez proces gruntownej restrukturyzacji, który obejmował zamknięcie niektórych sklepów i redukcję zatrudnienia.
Ostrożne plany na przyszłość
John Lewis zapowiedział, że w bieżącym roku będzie zachowywał ostrożność, ale jest w silniejszej pozycji finansowej, co pozwoli mu poradzić sobie z trudnym otoczeniem makroekonomicznym. Richard Hyman, analityk branży detalicznej, określił premię w wysokości 2% jako „skromną”. Jednak zaznaczył, że odzwierciedla ona postępy nowego zespołu zarządzającego partnerstwem i jest zadowolony, że firma zmierza w dobrym kierunku.
W 2024 roku na stanowisko przewodniczącego firmy został mianowany Jason Tarry, były szef Tesco w Wielkiej Brytanii. Zastąpił on Dame Sharon White, która kierowała firmą w latach 2020-2024.
Finanse firmy
Najnowsze wyniki finansowe pokazują, że firma odnotowała stratę przed opodatkowaniem w wysokości 21 mln funtów, spowodowaną jednorazowymi kosztami o wartości 120 mln funtów, głównie związanymi z odpisami wartości starych systemów technicznych. Mimo to, zyski bazowe wzrosły o 6% do 134 mln funtów, a sprzedaż w całej firmie o 5% do 13,4 mld funtów.
Wzrost sprzedaży był wyższy w supermarketach Waitrose niż w domach towarowych John Lewis. Sprzedaż w supermarketach wzrosła o 7% do 8,5 mld funtów w roku do końca stycznia, podczas gdy w domach towarowych wzrost wyniósł 3% i sprzedaż osiągnęła wartość 4,9 mld funtów.
Richard Hyman stwierdził, że sprzedaż w domach towarowych John Lewis była zgodna z ogólnym trendem na rynku detalicznym. Zauważył, że odbudowa biznesu, zwłaszcza tak dużego, wymaga czasu, ale firma podejmuje właściwe kroki w tym kierunku.
Zmiany w strategii firmy
Pod kierownictwem Jasona Tarry’ego, John Lewis skupił się na handlu detalicznym. Firma zrezygnowała z działalności budowlanej i planów budowy 1000 domów w trzech lokalizacjach, powołując się na wyższe koszty finansowania i budowy. Wcześniej, sześć lat temu, John Lewis planował wybudować 10 000 domów na wynajem, co miało zapewnić długoterminowe dochody i nowe miejsca pracy.
Moim zdaniem, decyzja o przyznaniu pracownikom premii, choć skromnej, to pozytywny sygnał dla rynku. Pokazuje, że firma jest w stanie radzić sobie z trudnościami i wraca na właściwe tory. Niemniej jednak, wydaje mi się, że firma John Lewis powinna zrewidować swoją strategię i zastanowić się, czy skupienie się wyłącznie na handlu detalicznym jest dobrym pomysłem. Ostatnie lata pokazały, jak nieprzewidywalny może być ten sektor. Dlatego warto zastanowić się nad dywersyfikacją działalności, aby zabezpieczyć się na przyszłość.
Źródło: bbc.com
