Asos, popularny sklep internetowy z odzieżą, wystąpił do rządu Stanów Zjednoczonych o zwrot 7 milionów dolarów, które zapłacił jako cła w pierwszej połowie swojego roku obrotowego. Decyzja ta nadeszła po orzeczeniu Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z lutego, które uznało cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa w ramach „Dnia Wyzwolenia” za nieważne. Powodem było przekroczenie uprawnień prezydenckich.
W efekcie tego orzeczenia, setki tysięcy firm mają teraz możliwość odzyskania części swoich środków, co czyni ten program największym programem spłat w historii. Asos już ogłosił, że rozpoczął proces ubiegania się o zwrot.
Moim zdaniem, chociaż decyzja Asos o ubieganiu się o zwrot ceł wydaje się na pierwszy rzut oka korzystna, warto pamiętać, że proces ten może być skomplikowany i czasochłonny. Dodatkowo, nie wszystkie firmy mogą spełniać kryteria niezbędne do ubiegania się o zwrot. Dlatego też, zanim firmy zdecydują się podążać śladem Asos, powinny dokładnie zrozumieć proces i ocenić, czy jest to dla nich opłacalne. Ostatecznie, sukces Asos nie gwarantuje sukcesu innych firm.
Źródło: bbc.com
